Od niedawna w polskim porządku prawnym funkcjonuje nowy podmiot – fundacja rodzinna. Ustawa o fundacji rodzinnej z dnia 26 stycznia 2023 r. (Dz.U. 2023 poz. 326, dalej: „u.f.r.”) stanowi odpowiedź na potrzeby właścicieli firm rodzinnych, którzy dotąd nie dysponowali skutecznym krajowym narzędziem do planowania wielopokoleniowej sukcesji.

Chociaż sama instytucja fundacji rodzinnej zasługuje na osobne omówienie, niniejszy artykuł koncentruje się na praktycznej i niedostatecznie zrozumianej kwestii – reprezentacji fundacji rodzinnej w organizacji.

Czym jest fundacja rodzinna w organizacji?

Aby fundacja rodzinna mogła rozpocząć formalną działalność, musi zostać wpisana do rejestru fundacji rodzinnych. Jednak zanim to nastąpi, od chwili jej ustanowienia do chwili rejestracji, działa jako fundacja rodzinna w organizacji – szczególny byt prawny, który nie posiada osobowości prawnej, lecz działa we własnym imieniu.

Zgodnie z art. 23 u.f.r., fundacja rodzinna w organizacji:

  • nabywa prawa, w tym własność nieruchomości i inne prawa rzeczowe,
  • zaciąga zobowiązania,
  • może pozywać i być pozywana,
  • zarządza majątkiem i zapewnia jego ochronę.

Podobna konstrukcja znana jest już z przepisów dotyczących spółek kapitałowych w organizacji, uregulowanych w Kodeksie spółek handlowych, jednak bezkrytyczne przenoszenie tych rozwiązań na grunt fundacji rodzinnych może prowadzić do błędów interpretacyjnych.

Wydłużony proces rejestracji – praktyczne znaczenie statusu „w organizacji”

Zasadniczą różnicą między fundacją rodzinną a spółką kapitałową w organizacji jest długość procesu rejestracji. W przypadku fundacji rodzinnej wniosek o wpis trafia wyłącznie do jednego sądu – Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim, I Wydział Cywilny, Sekcja Rejestrowa.

W praktyce oznacza to, że czas oczekiwania na rejestrację wynosi obecnie 14 miesięcy. Dla porównania, w przypadku spółek kapitałowych, proces ten jest znacznie szybszy dzięki rozproszonej strukturze sądów rejestrowych.

Z tego powodu okres funkcjonowania fundacji rodzinnej jako bytu „w organizacji” zyskuje istotne znaczenie praktyczne, a prawidłowa reprezentacja tego podmiotu – jeszcze przed uzyskaniem osobowości prawnej – staje się kluczowa dla bezpieczeństwa podejmowanych czynności prawnych.

Kto reprezentuje fundację rodzinną w organizacji?

Zgodnie z art. 23 ust. 4 u.f.r., fundacja rodzinna w organizacji jest reprezentowana:

  • przez fundatora,
  • przez pełnomocnika powołanego przez fundatora,
  • lub – w przypadkach wskazanych w ustawie – przez zarząd.

Co istotne, przepis ten wyznacza zamknięty katalog podmiotów uprawnionych do reprezentacji fundacji rodzinnej w organizacji.

Dla porównania, w przypadku spółki z o.o. w organizacji (art. 161 § 2 k.s.h.), reprezentacja przysługuje zarządowi lub pełnomocnikowi powołanemu jednomyślną uchwałą wspólników. W fundacji rodzinnej w organizacji zarząd nie ma kompetencji reprezentacyjnych aż do momentu wpisu fundacji do rejestru.

Problematyczna sytuacja: fundator jako członek zarządu

W praktyce często pojawia się sytuacja, w której fundator – działający jako reprezentant fundacji rodzinnej w organizacji – dokonuje czynności prawnej (np. sprzedaży lub darowizny) z fundacją, której jednocześnie jest członkiem zarządu.

Powstaje wówczas pytanie: czy należy stosować art. 63 u.f.r., który reguluje zasady reprezentacji w relacjach z członkami zarządu? Zgodnie z tym przepisem: W umowie między fundacją rodzinną a członkiem zarządu oraz w sporze fundacji rodzinnej z członkiem zarządu, fundację rodzinną reprezentuje rada nadzorcza. W przypadku jej braku – pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia beneficjentów. Gdy członek zarządu jest jedynym członkiem zgromadzenia beneficjentów – czynność prawna wymaga formy aktu notarialnego, a notariusz zawiadamia o niej sąd rejestrowy. Jednakże ten przepis dotyczy wyłącznie fundacji rodzinnej posiadającej osobowość prawną, czyli już po jej zarejestrowaniu. Stosowanie go do fundacji rodzinnej w organizacji jest niewłaściwym rozszerzeniem wykładni.

Właściwa interpretacja przepisów

Art. 23 ust. 4 u.f.r. jednoznacznie wskazuje, że fundację rodzinną w organizacji reprezentuje fundator albo pełnomocnik ustanowiony przez fundatora. Zgromadzenie beneficjentów, o którym mowa w art. 63 u.f.r., nie posiada kompetencji do powoływania pełnomocnika na etapie organizacyjnym fundacji. W związku z tym, jeśli fundator – będący jednocześnie członkiem zarządu – zamierza wnieść do fundacji określony majątek, np. udziały w spółkach kapitałowych, powinien działać wyłącznie w oparciu o art. 23 ust. 4 u.f.r., a nie na podstawie art. 63 u.f.r.

Obecnie brak jest jednolitej praktyki w tym zakresie. Zauważa się tendencję do automatycznego stosowania rozwiązań znanych z Kodeksu spółek handlowych. Według autora jest to podejście uproszczone i nieuwzględniające odrębność konstrukcji fundacji rodzinnej. Choć zastosowanie art. 63 u.f.r. w opisywanej sytuacji byłoby logiczne i praktyczne, przepis ten powinien być stosowany dopiero po rejestracji fundacji i nadaniu jej osobowości prawnej. Aby umożliwić pełne stosowanie analogii ze spółkami kapitałowymi, ustawodawca powinien rozważyć przyznanie zarządowi fundacji rodzinnej w organizacji uprawnień reprezentacyjnych już na etapie jej powstania.

Konsekwencje błędnej reprezentacji

Nieprawidłowe określenie organu uprawnionego do powołania pełnomocnika może prowadzić do nieważności czynności prawnej z uwagi na brak należytego umocowania. W szczególności może to dotyczyć:

  • umów przenoszących własność składników majątkowych (np. udziałów),
  • zgłoszeń do KRS (który może odmówić wpisu przy błędnej reprezentacji),
  • odpowiedzialności cywilnoprawnej za działania bez skutecznego umocowania.

Rekomendacje praktyczne

  • Weryfikuj status fundacji – przed dokonaniem czynności sprawdź, czy fundacja uzyskała wpis do rejestru.
  • Działaj zgodnie z art. 23 ust. 4 u.f.r. – fundator lub jego pełnomocnik to jedyne podmioty uprawnione do reprezentacji fundacji w organizacji.
  • Unikaj automatyzmów znanych ze spółek kapitałowych – nie wszystkie mechanizmy można przenieść na grunt fundacji rodzinnych.
  • Zachowaj szczególną ostrożność przy transakcjach z członkiem zarządu – w razie wątpliwości skonsultuj się z prawnikiem.

Podsumowanie

Reprezentacja fundacji rodzinnej w organizacji to zagadnienie o istotnym znaczeniu praktycznym, szczególnie w kontekście przeciągającego się okresu rejestracji, który nierzadko przekracza kilkanaście miesięcy. Błędne zastosowanie przepisów – w szczególności nieuprawnione przeniesienie rozwiązań przewidzianych dla spółek kapitałowych – może prowadzić do nieważności podejmowanych czynności prawnych, a także do istotnych komplikacji rejestrowych i majątkowych.

Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 23 ust. 4 u.f.r., to fundator lub powołany przez niego pełnomocnik są wyłącznie uprawnieni do reprezentacji fundacji rodzinnej w organizacji. Przepisy art. 63 u.f.r. znajdują zastosowanie dopiero po zarejestrowaniu fundacji i uzyskaniu przez nią osobowości prawnej. Wnioski te mają szczególne znaczenie dla praktyki, w której czynności z udziałem członków zarządu dokonywane jeszcze przed formalną rejestracją fundacji stają się coraz częstsze. Z tego względu warto zachować najwyższą staranność przy ocenie, kto i na jakiej podstawie jest uprawniony do działania w imieniu fundacji rodzinnej w organizacji.

Jeśli planujesz w najbliższym czasie zarejestrowanie fundacji rodzinnej, chętnie udzielimy Ci profesjonalnego wsparcia. Przeanalizujemy specyfikę Twojego projektu i pomożemy wybrać najbardziej odpowiednią strategię. Skontaktuj się z nami, aby umówić konsultację

Zastrzeżenie: Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każdy przypadek wymaga indywidualnej analizy.